Korekcja odstających uszu – czy warto poddać się zabiegowi?

Problem z odstającymi uszami kształtuje się już na poziomie prenatalnym rozwoju człowieka. Nie mamy żadnego wpływu na to, jak wyglądają nasze uszy, bo za ich wygląd w największym stopniu odpowiada genetyka. Kłopot z odstawaniem małżowiny usznej dotyczy około 5% populacji i jest to obecnie problem do skutecznego rozwiązania. Korekcja odstających uszu jest popularnym zabiegiem chirurgicznym, nie pociągającym za sobą wielkiego ryzyka wystąpienia powikłań, przynoszącym ogromne korzyści natury estetycznej.

Dlaczego pacjenci decydują się na zabieg?

Jest to jedyny standardowy zabieg z zakresu chirurgii plastycznej, który wykonywany jest zarówno u dorosłych jak i u dzieci powyżej 6 roku życia. Na zabieg decydują się najczęściej Ci dorośli, którym w dzieciństwie dokuczano z powodu odstających uszu, przez co ich pewność siebie została w pewnym stopniu zachwiana. Na przeprowadzenie zabiegu u swoich dzieci najczęściej decydują się rodzice, którzy widzą u dziecka kompleksy z powodu odstających uszu i chcą uchronić je przed niepotrzebnymi atakami ze strony rówieśników. Aby operacja mogła być przeprowadzona u dziecka, ono samo musi wyrazić ku temu chęć. Nie ma potrzeby operowania dzieci, które nie mają mentalnego problemu ze swoim wyglądem i w pełni go akceptują.

Jak wygląda operacja?

Korekcja odstających uszu jest popularnym zabiegiem, nie wymagającym długiego okresu rekonwalescencji i przynoszącym bardzo dobre i trwałe efekty estetyczne. Zabieg u osób dorosłych, najczęściej wykonywany jest w znieczuleniu miejscowym. U dzieci raczej stosuje się znieczulenie ogólne, aby dać małemu pacjentowi pełen komfort i nie powodować w nim niepotrzebnego strachu. Podczas zabiegu, chirurg wykonuje nacięcia z tyłu małżowiny usznej, koryguje nadmiary chrząstki, modeluje małżowinę i ostatecznie przyszywa ją w odpowiednim miejscu. W ciągu tygodnia od operacji, pacjent może wrócić do codziennych zajęć i normalnej aktywności w pracy lub w szkole. Przez pierwsze dni trzeba nosić specjalny bandaż, a potem z dużą uwagą traktować operowane okolice, uważać na urazy i utrzymywać odpowiedni poziom higieny. Szwy ściągane są po około 10 dniach.

Możliwe powikłania

Choć korekcja uszu nie jest operacją, która pociąga za sobą duże ryzyko, to jak w przypadku każdej interwencji chirurgicznej, może dojść do powstania niepotrzebnych powikłań. Do najczęstszych powikłań należą infekcja (najczęściej leczona antybiotykami), krwiak, a co za tym idzie stan zapalny, ponowne odstawanie uszu (bardzo rzadko) oraz ogólne niezadowolenie z wyglądu uszu (np. uszy zbyt blisko głowy, brak idealnej asymetrii itd.)

Czy warto poddać się operacji?

Jest to zawsze kwestia indywidualna. Nie ma potrzeby, aby pacjent, który akceptuje swój wygląd poddawał się zabiegowi. Najczęściej jednak, odstające uszy są powodem dokuczania (szczególnie wśród dzieci), co często prowadzi do problemów z akceptowaniem siebie i niskiej samooceny. W każdym wypadku, potrzeba poddania się operacji musi wychodzić od pacjenta. Badania przeprowadzone w Niemczech, w Katedrze Otolaryngologii Uniwersytetu Saarland wykazały, że pacjenci, którzy zdecydowali się na operację wykazywały znacznie pozytywniejszy stosunek do życia, większą pewność siebie oraz odwagę do stawiania czoła problemom. Pozytywnym aspektem poddania się operacji jest trwałość efektu. O ile nie dojdzie do powstania niepożądanych powikłań, to jest to zabieg, którego rezultaty utrzymują się do końca życia. Wszelkie wątpliwości dotyczące zabiegu zawsze najlepiej wyjaśnić w gabinecie chirurga plastyka. Podczas konsultacji, uzyskasz najbardziej wiarygodne informacje.